środa, 18 Wrzesień 2019

Co dalej z inwestycją w Pelplinie? – Wywiad z Burmistrzem

- Reklama -

Panie Burmistrzu, na jakim etapie (administracyjnym) jest obecnie inwestycja dot. budowy zakładu produkcji mączki mięsno-kostnej i tłuszczy zwierzęcych na terenie gminy Pelplin?

Burmistrz Miasta i Gminy Pelplin – Mirosław Chyła: Procedowana jest decyzja środowiskowa, na dzisiaj Inwestor został poinformowany o przygotowywaniu negatywnej decyzji. Na podstawie dokumentacji, którą inwestor dostarczył i technologii którą ona zawiera, inwestycja ta w tej lokalizacji jest niezgodna z obowiązującym na tym terenie planem zagospodarowania przestrzennego o czym poinformowaliśmy Inwestora oraz wszystkie strony biorące udział w postępowaniu. Czekamy na ustosunkowanie się tych stron do tego pisma, niestety ostatni z podmiotów biorących udział w tym postępowaniu odebrał pismo dopiero pod koniec sierpnia, więc od tego terminu ma 14 dni na ewentualne ustosunkowanie się do tego i zgłoszenie swojego sprzeciwu. Inwestor złożył wniosek o zawieszenie postępowania o czym wszyscy zostali poinformowani, i czekamy teraz na odpowiedzi. Do dnia dzisiejszego wpłynął jeden wniosek od jednej ze stron dotyczący wniosku inwestora o zawieszenie postępowania. Czekamy aż wszystkie terminy administracyjne się zakończą i wówczas albo zawiesimy postępowanie albo wydamy decyzje jeżeli któraś ze stron zgłosi sprzeciw wobec wniosku inwestora o zawieszenie postępowania.

Były zastępca Burmistrza zorganizował akcję zbierania podpisów pod petycją dot. uniemożliwienia budowy zakładu, oraz zorganizowania przez urząd spotkania informacyjnego. Jak Pan ocenia tego typu inicjatywy społeczeństwa?

Cieszę się z każdej inicjatywy społeczeństwa, i zaangażowania. Trzeba je wspierać i pomagać jeżeli takiej pomocy wymagają. Jest jeszcze inny aspekt jeszcze tego działania – aby były one w sposób odpowiedni przeprowadzane. Ta petycja trafiła do Urzędu, została skierowana do Rady Miejskiej, bo ona jest organem który taką petycję powinien rozpatrywać. Niestety patrząc na podpisy, które zostały tam złożone, zdecydowana większość, myślę że ok 80% tych podpisów, została proceduralnie źle zebrana. Znajduje się tam tylko imię, nazwisko oraz podpis. W żaden sposób nie jesteśmy w stanie zweryfikować kto to podpisał, o jakiego (na przykład – przyp. red) Jana Kowalskiego chodzi, czy tego który mieszka w Pelplinie czy może w Zakopanym? Ale cieszy to, że mieszkańcy angażują się w takie inicjatywy, mam nadzieję że będzie ta aktywność dotyczyła również innych konsultacji. Takich jak planowany budżet obywatelski, że to też wpłynie na ich aktywność.
Apeluje również o to aby mieszkańców rzetelnie informować o inwestycji, o poszczególnych działaniach. Nie można dziś puszczać w obieg półprawd, albo informacji, które są wygodne dla danej tylko osoby. Prosiłbym zawsze o rzetelną informację, mieszkańcy powinni wiedzieć co się w tym zakresie dzieje i mieć pełną informacje. Dlatego też jeżeli są jakieś zapytania, spotkam się z każdym z mieszkańców aby takie wątpliwości rozwiać. Niestety postępowanie administracyjne ma swój przebieg i pewnych działań nie możemy podejmować. To nie gmina jest Inwestorem aby informować o tej inwestycji, to jest zadanie inwestora a nie samorządu. Gdyby to była nasza inwestycja, mielibyśmy pełne prawo informować i przeprowadzić cykl konsultacji. Oczywiście w ramach postępowania administracyjnego są przewidziane konsultacje, które w stosownym czasie Inwestor będzie musiał odbyć.

Czy po naszym wywiadzie wideo są może planowane jakieś działania informacyjne/spotkania dla mieszkańców organizowane przez urząd? Jeśli tak to jakie?

- Reklama -

Długo zastanawiałem się czy takie działanie informacyjne przeprowadzić, ale nie posiadamy pełnomocnictwa Inwestora aby o zakresie tej inwestycji informować publicznie. Co do postępowania administracyjnego – wszystkie strony są na bieżąco informowane. Wszystkie zainteresowane media również mają dostęp. Jeżeli ktoś tylko chce znaleźć informacje nt. trybu postępowania administracyjnego w zakresie tej inwestycji to ją otrzyma. Tu również dziękuje Panu redaktorowi, że angażuje się w to postępowanie i na bieżąco naszych mieszkańców informuje, dlatego zachęcam do odwiedzania portalu i czerpania stamtąd informacji bo w mojej ocenie są one rzetelne i obiektywne.

Podczas rozprawy administracyjnej dotyczącej postępowania środowiskowego dla przedsięwzięcia pn: „Rozbudowa istniejącego gospodarstwa rolnego poprzez budowę budynku inwentarskiego przeznaczonego do tuczu trzody chlewnej (…) w Lignowach Szlacheckich”, na obawy mieszkańców o uciążliwości odorowe zapytał Pan „Czy Państwo są wstanie wskazać inne lokalizacje gospodarstw o podobnej skali i technologii, żeby mieszkańcy mogli się przekonać o istniejących uciążliwościach.” Czy nie jest trochę tak, że są stosowane podwójne standardy – Inwestor z Pelplina zapraszał mieszkańców i władze do obejrzenia identycznej inwestycji we Włoszech, i na to zaproszenie stwierdził Pan w rozmowie z nami, że eksperci powinni się w tym zakresie wypowiedzieć, a w przypadku wspomnianej inwestycji w Lignowach już mieszkańcy mają wydać opinie?

Porównywanie tych dwóch inwestycji jest dużym uproszczeniem. Takich inwestycji jak ta planowana w Lignowach jest w Polsce jest wiele. Ta z którą zmierza się Inwestor w Pelplinie jest niepowtarzalna, najnowocześniejsza, najlepsza, jedyna w Europie, jedyna podobna istniejąca jest we Włoszech. Jest to ogromne nie udogodnienie dla naszych mieszkańców – nie mogą oni tego porównać. Dlatego uważam nadal, że jeżeli chodzi o inwestycje Państwa Michnów – więcej do powiedzenia będą mieli fachowcy, którzy będą mogli zapoznać się z dokumentacją i stwierdzić czy te założenia są zgodne i możliwe do osiągnięcia przy zastosowaniu tego typu technologii. Myślę, że gdyby chodziło o inny rodzaj inwestycji, bardziej powszechny, gdzie możemy z oddziaływaniem zapoznać się na podstawie innych tego typu działających przedsięwzięć byłoby to o wiele łatwiejsze dla mieszkańców aby ich przekonać bądź też ich utwierdzić w swoim przekonaniu.

Chodzi mi o ocenianie tej uciążliwości odorowej. Bo jeżeli chodzi o odległości to Inwestor proponował zorganizowanie wyjazdu dla mieszkańców do Włoch. Dlaczego więc przy jednej inwestycji uciążliwość odorową mogą ocenić mieszkańcy a przy innej już zespół ekspertów?

Przy tak skomplikowanej inwestycji, o takiej wysokiej technologii – przeciętny mieszkaniec nie jest w stanie powiedzieć czy ta inwestycja we Włoszech będzie tożsama z tą w Pelplinie. Jeżeli przeciętny rolnik pojedzie na Zamojszczyznę zobaczyć chlewnie – jest w stanie stwierdzić czy ta sama inwestycja ma powstać w Lignowach. Tylko z takiego prostego faktu uważam że wiedza zwykłego mieszkańca takiego jak Ja, który nie jest fachowcem jest zbyt mała aby porównać czy te inwestycje są tożsame oraz jakie będą miały oddziaływanie na środowisko. Skala i skomplikowanie tej inwestycji różni się znacząco, dlatego uważam że ocena przez samych mieszkańców nie byłaby precyzyjna. Tak jak niektórzy ferują wyroki że inwestycja koło Sztumu jest tożsama z tą w Pelplinie – uważam że nie, ale tylko fachowiec jest w stanie to potwierdzić. To nie jest budowa chlewni, tylko inwestycji o najwyższej technologii w Europie, ale też skala przetwórstwa będzie o wiele większa niż w przypadku chlewni, która ma być budowana w Lignowach, która nomen omen też ma swoje problemy proceduralne.

- Reklama -
Tomasz Koloshttps://kociewie.online
Redaktor portalu KOCIEWIE.online

Warto przeczytać

XIX Jarmark Cysterski w Pelplinie rozpoczęty

Od Biegu Cysterskiego rozpoczął się XIX Jarmark Cysterski. Oficjalnego otwarcia dokonano na placu przed Collegium Marianum. Obejrzyj galerię na portalu!

Pijany kierowca z Ukrainy zatrzymany!

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: